Bez Spinki

O mnie

 

Kocham przechwytywanie prawdziwych chwil i trzymania się na uboczu, w momencie pracy. Jedyny problem miałam z tego tytułu, że każdy gość na weselu z aparatem może uznać się za fotoreportera. Wszyscy  robimy zdjęcia z tej samej imprezy i opowiadamy historię Naszymi zdjęciami. Chciałam, żeby to określenie opisywało nie tylko w mój styl, ale moją technikę i jakość.

Dawno temu usłyszałam określenie "komercyjny fotograf ślubny" i zdałam sobie sprawę, że jest to lepszy tytuł. "Komercyjna fotografia ślubna" bierze "fotoreportaż" i poszerza go o jakość w swojej pracy. Używam tego samego sprzętu oświetleniowego i technik na ślubie, co dla celów komercyjnych. Łatwo jest udokumentować ślubu obrazkami, znacznie trudniej, aby zrobić to w piękny sposób.